Blog > Komentarze do wpisu
Dwadzieścia pięć tysięcy.

Taką kwotę odszkodowania zasądził dla pani Tysiąc Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Odszkodowanie owe należy się z powodu naruszenia jej praw przez złych lekarzy, którzy nie zgodzili się na aborcję ciąży, która groziła kobiecie ślepotą. O całej sprawie można poczytać tu. Nie na tym jedak zamierzam się skupić, czy aborcja jest dobra w takim przypadku, czy zła. Zainteresował mnie inny wątek tej sprawy. Rozumując logicznie, pani Tysiąc zażyczyła sobie odszkodowania za to, że nie dokonano aborcji, ergo za to, że dziecko przeżyło i urodziło się, ergo pani Tysiąc zażyczyła sobie odszkodowania bo dziecko żyje. Jestem pewien, że pani Tysiąc bardzo kocha swoje dziecko i dlatego jestem conajmniej zdziwiony takim wnioskiem do sądu i wogóle chęcią uzyskania odszkodowania za to, że kobieta "musi" wychowywać i kochać to dziecko. Ciekawe jak to odbierze dziecko, kiedy dorośnie na tyle, żeby zrozumieć o co sie rozchodzi.

Możliwe, że moje rozumowanie jest błędne, ale mi by było chyba przykro na miejscu tego dziecka.

wtorek, 20 marca 2007, 85pawel
Komentarze
2007/03/20 20:50:56
Moze za zdobyte w ten sposob pieniadze chce oplacic edukacje i opieke dziecka? Gdybym stracil wzrok z powodu idiotycznych przepisow tez lapalbym sie kazdej mozliwosci zeby zdobyc jakies pieniadze.

Jesli mam cos tej kobiecie zarzucic, to raczej fakt ze mimo swiadomosci choroby zrobila sobie... trzecie dziecko.

Ekhm, przypadek?